poniedziałek, 11 grudnia 2017

Jonas Winner "Murder Park. Park morderców"
[RECENZJA]




Kryminał, thriller i tajemnice są na topie (...). Są kryminalne rejsy statkiem i kryminalne kolacje, kryminalne planszówki i kryminalne odczyty, kryminały w ciemności i kryminały na zamku. Ale to, co chcemy zaoferować, wynosi dreszczy, którego ludzie poszukują na tego typu imprezach, na zupełnie nowy poziom[1].

niedziela, 10 grudnia 2017

[13] Hiszpania 2016: Walencja
- miniatury w Muzeum L’Iber

Museo L’Iber



Pisałam Wam niedawno, że podczas pobytu w Walencji w ogromnym upale szukaliśmy trochę cienia. Gdzie go znaleźliśmy? W muzeum koło którego znaleźliśmy się przypadkiem. Musiałam, po prostu musiałam tam wejść.

Zróbcie to samo, gdy będziecie w pobliżu Museo de Soldaditos de Plomo L’Iber, bo zbiory są naprawdę ciekawe.

piątek, 8 grudnia 2017

Elizabeth Winder "Marilyn na Manhattanie. Najradośniejszy rok życia"
[RECENZJA]




Nigdy nie pasowała do roli Żony Wielkiego Człowieka, jednej z tych znękanych, rozumiejących kobiet, które uśmiechały się z miłością, przypominały o kolacji i przyrządzały mięso z jarzynami. Marilyn sama była artystką i tak jak w przypadku wielu artystów to jej bliscy często musieli się nią opiekować. Nie była typem kobiety, która inspiruje mężczyznę, gotuje trzydaniowy obiad i kładzie dzieci do łóżka. Nie używała budzika. Gotowała makaron suszarką do włosów. To był i zawsze będzie jej show[1].

czwartek, 7 grudnia 2017

Zdarzyło się w listopadzie 2017



Pa, listopadzie! Nie jestem twoją fanką, zwłaszcza gdy oprócz deszczu przynosisz i inne smutki. Balowaliśmy jednak w tym roku, oj, balowaliśmy. Ucierpiał na tym blog, bo wpisów jest jakby mniej, ale cóż... życie postanowiło zaoferować tyle doznań, wyzwań i okazji, że na czytanie i pisanie zwyczajnie brakowało i czasu, i energii.

Coś tam się jednak udało zrobić, między kolejnymi zakrętami zdarzały się proste, na których można było przysiąść z książką. Grudzień szykuje się jeszcze bardziej zapętlony.

Oby więc do wiosny.


poniedziałek, 4 grudnia 2017

Ewa Karwan-Jastrzębska "Hermes 9:10"
[RECENZJA]




Wątpliwości są bardzo niebezpieczne, bo pojawiają się znikąd - wyjaśnił Ferdynand. - I nie muszą wskakiwać do pociągu, aby wyruszyć z kimś w drogę. Tak naprawdę cały czas nam towarzyszą, tylko kryją się po kątach[2].

sobota, 2 grudnia 2017

[12] Hiszpania 2016: Walencja [część 1]



Zwiedzanie niektórych regionów Hiszpanii w sierpniu to niekoniecznie najlepszy pomysł. Miasta skąpane w ponad czterdziestostopniowym upale tracą swój urok. Fotografie nie mają klimatu, a poszukiwanie cienia staje się celem nadrzędnym, spacery ulicami i fotografowanie zabytków spychając na dalszy plan.

Patrzę na zdjęcia z Walencji i tak sobie myślę, że to właśnie upał sprawił, że daleka byłam od zachwytów, gdy wędrując po centrum mijałam kolejne miejsca oznaczone na planie miasta jako te, na które turysta winien zwrócić uwagę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...